„Dziady” cz. II w wykonaniu klasy 7a


                                                                                                                „Zamknijcie drzwi od kaplicy

I stańcie dokoła truny;

Żadnej lampy, żadnej świécy,

W oknach zawieście całuny.

Niech księżyca jasność blada

  Szczelinami tu nie wpada”.

                     W kanonie lektur szkolnych ważne miejsce zajmują ,,Dziady" cz. II Adama Mickiewicza.  Na omówienie zagadnień poruszonych w dramacie poświęciliśmy kilka lekcji języka polskiego, zwracając uwagę na najistotniejsze sprawy, wskazując na wartość ponadczasową i ogólnoludzką lektury. Młodzież jednak uczy się przez doświadczenie. Zabawa w teatr jest jedną z metod poznawania literatury, a jednocześnie może być nietypową lekcją języka polskiego.

              Wszystko zaczęło się od niewinnego pytania Magdaleny, czy klasa mogłaby zainscenizować  fragment lektury. Dla mnie, jako polonistki, brzmiało to bardzo optymistycznie, gdyż świadczyło o zainteresowaniu twórczością Wieszcza narodowego, a przecież o to w edukacji chodzi. Od jednej osoby grono miłośników teatru powiększyło się do dziesięciu. Może to niewiele, ale jednocześnie prawie połowa klasy. Z niecierpliwością oczekiwaliśmy na efekty pracy. Podczas spektaklu zaprezentowane były najważniejsze prawdy moralne przedstawione przez Mickiewicza. Warto wymienić głównych aktorów, w których role wcielili się: Magdalena, Kornelia, Maja, Natalia, Emilia, Paulina, Patrycja oraz Bartosz, Mateusz, Remigiusz. Pozostali uczniowie w skupieniu i z zainteresowaniem śledzili grę swoich koleżanek i kolegów. Występ zaś nagrodzili gromkimi brawami.

            Pytałam moich młodych aktorów o odczucia po premierze fragmentów przedstawienia. Usłyszałam, że było to dla nich wielkie przeżycie, gdyż musieli się zmierzyć z tremą i pokonać własną nieśmiałość, znaczne poświęcenie ze względu na przedłużające się próby i liczne dyskusje o ostateczny kształt widowiska, ale dzięki temu nabyli doświadczenia i zapoznali się gruntownie z twórczością Adama Mickiewicza. I, co najważniejsze, zrobili to dużą grupą, wspólnymi siłami.

                A ja skomentowałam: „ Bo razem możemy wszystko i osiągniemy wiele”.

                                                                                                                                      JM